STACJA KONTROLI POJAZDÓW GRODZISK MAZOWIECKI UL. NADARZYŃSKA 80A - Przerabianie "anglików"

STACJA KONTROLI 
POJAZDÓW
 
RAFAŁ MICHALSKI
UL. NADARZYŃSKA 80A
05-825 GRODZISK MAZOWIECKI


NIP: 529-115-86-70
REGON: 017325766


tel: 530 540 550
tel.fax 22 720 06 60


CZYNNE:

 pn-pt 7.00 - 20.00 
sob. 8.00 - 15.00

e-mail:
stacjagrodzisk@onet.pl

52.103323 , 20.637237

Przerabianie "anglików"

Sposób na tanie zdobycie auta, czy recepta na kłopoty? Wymarzone auto kosztujące kilka lub kilkanaście tysięcy złotych taniej? Tak, to możliwe, jeśli pod uwagę weźmiemy import samochodu przystosowanego do ruchu lewostronnego. Nie od dziś wiadomo, że takie pojazdy, np. w Wielkiej Brytanii, kosztują dużo mniej niż w Polsce. Wystarczy więc tylko sprowadzić wymarzony ,,okaz”, wykonać przeróbki i gotowe. Czy aby na pewno?

Różnice

Wielu osobom wydaje się, że samochód, w którym kierownica znajduje się po tej stronie, gdzie w Polsce siedzi pasażer, poza tym ,,drobnym szczegółem” niczym znaczącym nie różni się od swoich odpowiedników przeznaczonych chociażby na nasz rodzimy rynek. Nic bardziej mylnego. W praktyce może okazać się, że wymienić trzeba będzie wiele elementów, których wartość często przekroczy nawet koszt zakupu auta, a są nimi między innymi: maglownica, instalacja elektryczna, układ klimatyzacji, pompa hamulcowa, mechanizm serwa, nagrzewnica, deska rozdzielcza, pedały, wycieraczki przedniej szyby, reflektory (aby świeciły asymetrycznie). Ludzie, którzy chcą aby ich pojazd był identyczny, jak ten dostosowany do naszego ruchu, wymieniają także przednie fotele, boczki drzwiowe, liczniki i wiele innych detali. Zanim więc kupisz auto swoich marzeń, zorientuj się odnośnie cen części dla tego modelu, niezbędnych do przekładki.

Przeróbka

Wraz z lawiną importu używanych samochodów z Wysp, w Polsce pojawiło się coraz więcej warsztatów oferujących usługi polegające na dostosowaniu tych aut do ruchu obowiązującego w naszym kraju. W internecie znajdziesz wiele firm, które ogłaszają się, że zrobią to szybko, tanio i, co najważniejsze, dobrze. Niestety, w większości przypadków kończy się tylko i wyłącznie na obietnicach. Partactwo jakiego dopuszczają się niektórzy mechanicy, paradoksalnie najczęściej nie wynika z ich złej woli, ale z braku doświadczenia. Takie osoby działają w myśl starej, dobrze znanej zasady ,,Polak potrafi” i uważają się za wybitnych fachowców w swojej dziedzinie, którym nie straszny jest ,,jakiś tam angol”. Jeśli będziemy mieli pecha i trafimy na takich ,,magików”, to zakup nowego samochodu, zamiast radości zbudowanej na fundamencie niskiej ceny, stanie się prawdziwą udręką. W niektórych przypadkach zagrożone może być również nasze życie, a poruszanie się taką ,,hybrydą” zjawiskiem porównywalnym do gry w rosyjską ruletkę. Mam w tym miejscu na myśli nieudane przeróbki instalacji elektrycznej, czy wspawanie ściany grodziowej od innego samochodu (taka operacja jest niedopuszczalna przez producenta, a pojazd traci homologację). Na dodatek błędy popełnione przez niedoświadczonego mechanika mogą być zwyczajnie nieopłacalne do naprawienia.

Co przerabiać i za ile?

Planując zakup takiego samochodu postarajmy się kierować rozsądkiem, a nie gustami i wybierzmy auto, którego przeróbka nie będzie specjalnie skomplikowana. Niektórzy producenci zadbali bowiem o to, aby ściana grodziowa w modelach ich pojazdów była symetryczna - takim przypadkiem jest chociażby Renault Laguna. Innymi, łatwo przerabianymi samochodami są Opel Vectra B, VW Passat B6, czy Skoda Octavia I. Model, nad którym warto się poważnie zastanowić (mimo, że w ogłoszeniach kusi atrakcyjnymi cenami) to np. Peugeot 407-w tym przypadku nie obejdzie się bez wycinania ściany grodziowej. Jednak bez względu na to, jakie auto wybierzemy, zanim oddamy go do warsztatu, poświęćmy trochę czasu na uzyskaniu opinii na temat konkretnego mechanika. Najlepszy źródłem informacji będzie oczywiście internet, a dokładnie fora dyskusyjne, na których dowiemy się, na ile rzetelny jest dany fachowiec. W kwestii kosztów powinniśmy przygotować się na co najmniej kilka, do nawet ponad dziesięciu tysięcy złotych (za robociznę wraz z częściami). Warto również powierzyć zakup wspomnianych elementów warsztatowi - zyskamy wtedy pewność, że niczego nie będzie brakowało, a my nie będziemy musieli tracić cennego czasu na poszukiwania. Jeśli jednak koniecznie chcemy zakupić je we własnym zakresie, to polecam wycieczkę na giełdę lub do firmy specjalizującej się w tym temacie, a nie polowanie na okazje w internecie (chyba, że w grę wchodzi odbiór osobisty - w przeciwnym razie często możemy zostać postawieni w sytuacji, kiedy dana część, która zostanie nam wysłana, okaże się nie tą, której szukamy). Bezwzględnie unikajmy przydomowych majsterkowiczów, którzy twierdzą, że są w stanie wykonać przekładkę, np. za 1500 zł - nie wierzmy w cuda i nie ryzykujmy.

Rejestracja

Kiedy już uporamy się ze wszystkimi formalnościami dotyczącymi sprowadzenia samochodu (nawiasem mówiąc jest to temat rzeka, na osobny artykuł), odbierzemy auto z warsztatu po wykonanej przekładce, czeka nas kwestia rejestracji takiego pojazdu. W zależności od województwa w jakim mieszkamy, może okazać się mniej lub bardziej czasochłonna, lub po prostu niemożliwa. Mam w tym miejscu na myśli głównie obowiązkowy przegląd techniczny jaki należy przeprowadzić. Wymagane może być również orzeczenie rzeczoznawcy PZMOT-u. Znane są wprawdzie przypadki zarejestrowanych w Polsce samochodów z kierownicą po prawej stronie, bez przeprowadzonej przekładki - jest to możliwe, ale czasochłonne i kosztowne (chyba, że rejestrujemy pojazd zabytkowy lub kolekcjonerski).

Minusy

Krążą opinie, że nawet fachowo przerobiony samochód nigdy nie będzie w 100% tak bezawaryjny, jak auto fabrycznie przystosowane do ruchu prawostronnego. Stąd wiele osób, szukając używanego auta w polskich ogłoszeniach, unika takich pojazdów, a dla ich właściciela sprzedaż może okazać się dużym wyzwaniem. Po drugie pamiętajmy, że wyjeżdżając za granicę, jeśli trafimy na ,,upartych” funkcjonariuszy tamtejszej drogówki, nasza podróż może skończyć się nawet na parkingu policyjnym - wszystko przez to, że samochód przerobiony nie będzie zgodny ze swoją pierwotną homologacją. Są to sytuacje skrajne, ale nie można ich wykluczyć.

Wnioski

Kupno samochodu z kierownicą po prawej stronie w okazyjnej cenie jest tylko początkiem długiej drogi, jaką będziemy musieli pokonać, aby w miarę bez stresu poruszać się nim w Polsce. Na dodatek nigdy nie będziemy mieli gwarancji, że gdzieś w trakcie nie napotkamy na jakieś komplikacje. Może więc warto odczekać kilka miesięcy, odłożyć dodatkowe pieniądze i kupić wymarzony model w wersji przystosowanej fabrycznie do ruchu prawostronnego? Cena w porównaniu do przysłowiowego ,,anglika” nie będzie, co prawda, tak atrakcyjna, ale stres i nerwy zdecydowanie mniejsze…

Copyright © 2010 www.stacjakontroli.com All Rights Reserved

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

AKCEPTUJĘ